Planować uczestnictwo w Nocy Naukowców, a ostatecznie znowu zwiedzanie Wielopola. Jak widać, nie tylko ten, kto kto zaczął w Orbicie, kończy w Kitschu...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psikusy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psikusy. Pokaż wszystkie posty
sobota, 24 września 2011
niedziela, 21 listopada 2010
Początek nocy - 4pm, full - time krejzi weekend z best love songami na 4FunTV, skrypt na kolanach. Madonna śpiewa, że ma coś tam anderskin, a ja - polaczek biedaczek komentuję prostacko, że anderskin to ona ma, ale pewnie heroinę. Sama się oczywiście z tego śmieję. Potem jakieś new wave, ale zestaw chwytów bardzo podobny: smutne twarze, rzępolenie na gitarze, deszcz, kraaaing, ukochana ucieka z innym samochodem, a ten frajer dalej tęskni i tak dalej. Przychodzi mi na myśl, że nim się człowiek obejrzy, to dopadnie go "Last christmas", nim jeszcze owa tandetna jesień się zdąży skończyć. Taraat tarrraraaarat taarrrara, nucę smutno z browarkiem w ręce.
Bo święta idą.
Święta idą, a ja dalej nie mam chłopaka. Taaraata tararata taarattta.
Bo święta idą.
Święta idą, a ja dalej nie mam chłopaka. Taaraata tararata taarattta.
niedziela, 14 listopada 2010
poniedziałek, 23 sierpnia 2010
piątek, 20 sierpnia 2010
poniedziałek, 16 sierpnia 2010
poniedziałek, 14 czerwca 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)